BRAK PODSTAWY MORFOLOGICZNEJ

Jeżeli porównujemy ze sobą pokazy lub inne zacho­wania osobnika, ich opis mówi nam, w jaki sposób róż­ne części jego ciała poruszają się względem siebie. Te zachowania się uwarunkowane są morfologicznie i — w przypadku ustalonych wzorów czynności, występują­cych w danym gatunku powszechnie — niejednokrotnie traktowane być mogą jako cechy wrodzone oraz oma­wiane w sposób tradycyjnie przyjmowany w anatomii porównawczej. Niektórzy autorzy używają terminu „organizacja społeczna” tak, jakby jego status był lo­gicznie równoważny pojęciu „ustalonego wzoru czyn­ności”. Użycie tego terminu jest jednakże bezmyślnym tuszowaniem wielkiej różnorodności procesów składo­wych, determinowanych na ogół przez informacje o bardzo zróżnicowanym pochodzeniu. Tak więc, nawet jeśli możliwe jest traktowanie pełnego opisu systemu komunikacyjnego opartego na pokazach jako równo­ważnika systemu morfologicznego, nie dotyczy to wzo­rów rozproszenia populacji, które mogą być w znacznej mierze konsekwencją rozmieszczenia zasobów. W analizie organizacji społecznej nie występuje więc ścisły związek pomiędzy morfologią a zachowaniem się taki związek, jaki w etologii pojedynczych osobni­ków stanowi podstawę wnioskowania o taksonomii i ewolucji. Co więcej, jeśli chodzi o organizacje społecz­ne, materiały kopalne są tak ubogie, że wnioskowanie z danych paleontologicznych o wzorach rozproszenia czy sposobach łączenia się osobników w celu reprodukcji jest na ogół niezmiernie niepewne.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply